![]() |
|
Go diary - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Śmietnik (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=8) +--- Dział: Śmietnik (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=40) +--- Wątek: Go diary (/showthread.php?tid=1181) |
Go diary - kurolove - 01-04-2011 Dołączam do zabawy. ![]() Zresetowałam Tama-Go. Ustawiłam datę i godzinę. ![]() Pojawiło się jajko, z którego wykluł się chłopczyk. Nazwałam go Fundziek. ![]() Nakarmiłam go. ![]() Potem pograłam z nim w gry, bo chcę mieć najlepszą opiekę i nie będę karmiła go snackami. (Może w Wielkanoc...) Oczywiście wybrałam grę z figurki Kuro (taka sama, jak shape z v4, ale z piłkami). Dlatego ją włożyłyśmy. Pojawiło się coś takiego: ![]() gra: ![]() Nie podobało mu się, więc pograliśmy w zbijanie robali. ![]() Myślę, że Fundziek używał czegoś trującego do ich wyeliminowania, bo zachorował. Zarobiliśmy dość dużo kasy, aby kupić kilka rzeczy. Niestety jedyną z nich, którą mogliśmy użyć były kręgle. Niestety nie udało się trafić ani razu. Włożyłam swoje pozostałe dwie figurki, aby zdobyć jajka harakteru. Mały ewoluował w Matarratchiego. Zmieniliśmy wystrój pokoju na ten z kanapą. Papatki! RE: Go diary - kurolove - 02-04-2011 OK. Zmniejszę zdjęcia, ale nie dzisiaj. Fundziek wyewoluował w Kilalatchiego. Nie zdążyłam zrobić mu zdjęć jako dziecko, więc posłużę się innym, abyście wiedzieli, jak wyglądał, kiedy był mniejszy. ![]() Jedyne, co wydarzyło się mu jako Matarritchiemu to łączenie z drugim Tama-Go. Skoro Fundziek jest nastolatkiem, pomyślałam, że może zdać na prawo jazdy. ![]() Niestety nie szło mu zbyt dobrze. Poszliśmy do parku. Spotkaliśmy tam Lovelitchi. ![]() Kupiłam mu żarełko. Jest sweet, prawda? ![]() Weszliśmy na TT, ale zdjęcia dam jutro, bo mam tylko godzinę komputera dziennie. RE: Go diary - kurolove - 04-04-2011 Wczoraj nic nie napisałam, bo mnie bardzo brzuch bolał i nie mogłam skupić się na pisaniu. Więc... Napiszę o naszej wizycie w MC. Fundziek poraz pierwszy wszedł na TT. Oczywiście chciał zobaczyć swój pokój. Skorzystał tam z kibelka. ![]() W Lesie Patchi (forest falls) znaleźliśmy brakujący kawałek mapy. Podrużowaliśmy za jej pomocą.![]() Na plaży pograliśmy w skakanie po nutkach. ![]() Zagraliśmy we wszystko z MC. Mały się zmęczył i wrócił do domku. ![]() Wyewoluował w Wolltchi. Nie wie, dlaczego. Kiedy znikło mu jedno serduszko głodu, karmiłam go, a potem grałam w gry, aby ważył jaknajmniej. Kiedy stracił serduszko szczęścia, grałam z nim w gry. miał pełne friendship i bawił się prawie cały czas. Jedyne, co można wliczyć w złą opiekę to to, że raz przegapiłam, kiedy mnie zawołał i nie zarobiliśmy kreseczki treningu (mielibyśmy 7, a mamy 6). Z okazji Welkanocy przyszedł do nas Kuromametchi i podskakiwał radośnie. ![]() (w miejscu prześwietlenia jest zajączek) Fundziek ( tak samo, jak mój sąsiad (Albert), który podsunął mi pomysł na imię) lubi grać w piłkę przed domem. ![]() Krzyżówka: ![]() Ten, kto uzupełni ją pierwszy dostanie 20 gp. Mam pomysł. Każdego Tamka będę opisywała przez jednągenerację, a potem zmienię na innego. Jeśli się zgadzasz, napiszw komentarzu. |