Forum Tama-World
Furby - Wersja do druku

+- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl)
+-- Dział: Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=4)
+--- Dział: Elektroniczne zwierzątka innych firm (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=72)
+--- Wątek: Furby (/showthread.php?tid=2052)

Strony: 1 2 3 4 5 6 7


RE: Furby - winduru - 01-02-2014

(31-01-2014, 23:31)Hilla napisał(a): Mam najnowszego, Furby Boom. Trochę przepłaciłam, ale nic... Teraz czekać na aplikację. :/

Nie ma jeszcze aplikacji? Dziwne.

Obejrzałam sobie ten filmik o ich możliwościach. Samej technologii czy designowi zabawki nie mam nic do zarzucenia, fajna sprawa. Nie lubię tylko ich mechanicznych ruchów (bo jest to futerkowiec, który udaje, że jest żywy - trochę creepy, jak się nad tym głębiej zastanowić), no i kiepskiej, moim zdaniem, grafiki wewnątrz aplikacji (estetyka przy takich rzeczach jest dla mnie bardzo istotna). A co Tobie się w nim podobało?


RE: Furby - Viktor - 05-05-2015

Aplikacja jest, ale wycofali ją z Polskiego Google Playa. Furby Boom będzie w Polsce dopiero tej jesieni, więc mam sprowadzanego z UK (tak samo jak mojego drugiego z 2012). Była sobie ta apka w Polskim Google Playu i widocznie idioci nie wiedzieli że to nie do tego furby co trzeba albo że w ogóle używa się do tego furby bo ciągle dawali słabe oceny i opinie. :/
A kupiłam właśnie bo ta interakcja z aplikacją mi się podoba, w końcu furby jest "prawdziwszy" dzięki niej. I kolory są fajne.

EDIT: Na Amerykanosie w specjalnej ofercie jest teraz Furby Boom za 136zł! Przesyłka kosztuje 30-35zł, ale to i tak tanio.


RE: Furby - Dogz - 16-11-2015

Wyszedł Furby z edycji Star Wars.
http://www.hasbro.com/en-us/brands/starwars/apps
Podoba wam się taki?
Ja widziałam w smyku go jak działał i mi się średnio podoba dziwne dźwięki wydaje.


RE: Furby - Dogz - 16-11-2015

Za 399 zł w smyku.


RE: Furby - Viktor - 16-11-2015

Ja mam kompletnie w nosie SW a i tak go chcę, bo jest uroczy. XD


RE: Furby - Viktor - 16-11-2015

Ma fajne futerko i te dzwięki Chewiowe są urocze.


RE: Furby - Dogz - 16-11-2015

Nie jestem fanką filmu Star Wars. Każdy lubi co innego. Uśmiech Ale futerko ma fajne takie długie. Ale kupię fubry boom (jak kupię brakujące japońskie tama z kolorowym wyświetlaczem), bo ma ładniejsze oczy i takie wzory futerek takie w ciapki, serduszka.
Ciekawe czy ten furby star wars różni się funkcjami od Furby Boom czyli jakieś inne ma osobowości?


RE: Furby - Viktor - 16-11-2015

Ma swoją własną apkę i jako że głos ma inny to osobowości pewnie też.


RE: Furby - Katechi - 16-11-2015

O jaaaaaaaaaa XDDDD
Śmieszne dźwięki wydaje, ale słabo, że nie mówi po ludzku .3.



Swoją drogą trochę smutne, że robią tyle rzeczy z Gwiezdnych Wojen dla dzieci :////// Z niektórych to ktoś starszy skorzysta, ale np. szczoteczki do zębów to tylko dla max. sześciolatków.


RE: Furby - Viktor - 16-11-2015

W Furby chodzi o to że ich uczysz ludzkiego. Furbacca pewnie też się uczy angielskiego.

Ale przecież robią bajki dla dzieci z SW, np. tacy Rebelianci i to głównie z nich teraz jest merch dla dzieci? Bo wiadomo że oryginalna saga jest dla dorosłych raczej. Nie wszystko kręci się wokół dorosłych fanów. D:


RE: Furby - Katechi - 17-11-2015

No tak, ale rzeczy z Rebeliantami są, ale szczoteczki do zębów są z oryginalnych. I to mnie boli lekko xD Bo takie zazdro. I KOSZULKI JAK ROBIĄ, TO TYLKO MĘSKIE. XD Jaki hejt. Nie lubię damskich koszulek. Zazwyczaj mają beznadziejne nadruki z sową albo jakąś losową kobietą.


Co do furby to uważam wgl., że robienie aplikacji jest nieodpowiednie. Ja rozumiem, że są możliwości i inne bajery, ale no błagam, nie powinni zmierzać ku wciąganiu dzieci w świat tego typu sprzętów w tak młodym wieku D: Moja mała kuzynka np. jest przyzwyczajona do tego, że leci do mamy po telefon i sobie gra w gry. Za moich czasów to się zabawki ze sobą brało.


RE: Furby - Viktor - 17-11-2015

[Obrazek: durr_hburr_techonology_is_bad_fire_is_sc...ma_512.jpg]
Za moich czasów dzieci w wieku 8 lat wychodziły za mąż albo wstępowały do rycerstwa a w wolnych chwilach grały w szachy a muzyki słuchały na gramofonach. :///
Poza tym z tego co wiem to roczniki '90 wspominają z dzieciństwa siedzenie godzinami przy konsolach, więc...
Czasy się zmieniają, przypominam że ładne parę lat temu czytanie książki to była strata czasu i ten kto czytał dużo był nolifem. Jest wiele edukacyjnych apek które pomagają uczyć, a i tak apka do Furby jest zbędna, tam są tylko jakieś pierdoły i udawane mycie furbiego i jakiś translator. Na pewno nie jest to apka przy której można siedzieć godzinami tylko taki o dodatek.


RE: Furby - Rhaenys - 17-11-2015

Zobaczymy, bo właśnie kupiłam sobie Furbiego i może do końca tygodnia przyjdzie Uśmiech


RE: Furby - Carol - 17-11-2015

Dogz Star Wars to więcej niż jeden film. Jest stara trylogia - czyli trzy części - oraz nowe części. To tak nawiasem.
Ja się na starej trylogii wychowałam, z moją mamą oglądałam to tyle razy, że nie zliczę. xD
Co do dzieci lat '90 - czy ja wiem? Ja dużą część swojego dzieciństwa spędziłam na podwórku bawiąc się z kolegami i koleżankami, najważniejsze dla nas były nasze rowery i samochód z lodami przyjeżdżający co piątek wieczór. xDDD Pegasusa miałam, ale nie długo, bo jak go dostałam to siedziałam przy nim tyle, że zapalenia spojówek dostałam i moja mama się wściekła...
Przy kompie też duzo nie siedziałam, czasem sobie grałam w jakiegoś węża, czy pinballa jak mi mama pozwoliła. Więc jak dla mnie to raczej były właśnie w 99% zabawy na podwórku, klocki lego i bajki na kasetach do słuchania, a nie konsole. Oczko No ale to w dużej mierze kwestia wychowania jest.

A co do tematu Furby - takiego Furbaccę bym baaardzo chciała! Ale nie jestem aż tak wielką fanką Star Wars i Furby, żeby wydać na niego tyle kasy. Oczko


RE: Furby - Bella - 17-11-2015

Ja się w sumie nie wypowiadałam w tym temacie jeszcze, tylko się tak wtrącę, że mam identycznego Furby'ego jak Karolina. Duży uśmiech
Star Wars nie oglądałam, ale Furbacca wygląda bardzo ładnie. C: