![]() |
|
Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Społeczność Tamafanów (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Gry słowne (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=35) +--- Wątek: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. (/showthread.php?tid=874) Strony:
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
31
32
33
34
35
36
37
38
39
40
41
42
43
44
45
46
47
48
49
50
51
52
53
54
55
56
57
58
59
60
61
62
63
64
65
66
67
68
69
70
71
72
73
74
75
76
77
78
79
80
81
82
83
84
85
86
87
88
89
90
91
92
93
94
95
96
97
98
99
100
101
102
103
104
105
106
107
108
109
110
111
112
113
114
115
116
117
118
119
120
121
122
123
124
125
126
127
128
129
130
131
132
133
134
135
136
137
138
139
140
141
142
143
144
145
146
147
148
|
RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Katechi - 26-02-2015 Fajniutki sen, a potem PTX + Z. :3 RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Carol - 26-02-2015 Pochwała od mamy. <3 "Piękne wypracowanie, bardzo mądrze pomyślane i dokładne Świetne przykłady."
RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Inka - 26-02-2015 Jedno, krótkie zdanie. Zacytowałabym, ale pewnie brzmiałoby głupio. dskfjnkjdfd czuję się kochana. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Bella - 26-02-2015 Znowu Parks and Rec, o mój Boże. Ten serial jest cudowny, polecam wszystkim, którzy potrzebują trochę śmiechu w życiu. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Carol - 27-02-2015 Wizyta u fryzjera! <3 I widok paczuszki z hard casem na vintage Tamagotchi w skrzynce. :3 RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Katechi - 27-02-2015 ^^ Porodówka---- CO XDD Dzisiaj uśmiechnęłam się chyba jak pisałam z Jameuszami i innymi takimi. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Scalee - 27-02-2015 Cała ta głupota internetowej dyskusji na temat koloru sukienki. Boże, ci ludzie naprawdę nic nie wiedzą o świecie. XD RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Viktor - 27-02-2015 ^ Ale wiesz, że niektórych ludzi ta cała sytuacja stresuje? Np. mnie. Ja tam widzę nic innego niż złoty i biały i kurde ktoś się ze mną nie zgadza z tym i czuję się chora jakaś i oderwana od rzeczywistości, a u innych z dysocjacją to może ataki powodować.... Chipsy. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Ralveyn - 27-02-2015 BŁAGAM WAS PRZECIEŻ TO JEST TROLLING ROKU. ![]()
RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Viktor - 27-02-2015 Co nie zmienia faktu że wiele ludzi którzy są łatwowierni to zestresowało, a tymi ludźmi mogą być np. ludzie z autyzmem... Nie wiem, nie lubię takich żartów no. D: RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Carol - 27-02-2015 Boże, Hilla, jak Ty poważnie do życia podchodzisz, dystansu trochę!
RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Viktor - 27-02-2015 Już udawałam wiele razy w życiu że mnie coś śmieszy, i powoli próbuję z tym kończyć. Sama mam aspergera i nie rozumiem większości kawałów/ironii/jak ktoś sobie żarty robi, od dziecka tak miałam. Nie poradzę nic na to że się bardzo wszystkim przejmuję i jak się okazuje że ktoś sobie robił jaja to czuję się jak ostatni debil i wyrzutek po prostu nie mam siły być w stylu "haha, u got me" już. I sama mam dwóch znajomych którzy cierpią na dysocjację których ta sytuacja też nie śmieszy. Jedyne co zabawnego w tym jest to to, że sukienka Twyli jest w sumie prawie identyczna... Ale jak kogoś to wszystko ucieszyło, to się cieszę w sumie. I tak to tylko moje zdanie a ja nikim jestem, so... To, że jednak w niedzielę jadę do Kauflandu. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Ralveyn - 27-02-2015 Hilla, jakim nikim, jakim nikim! Jesteś moją zaginioną siostrą, błagam Ciebie, dla mnie jesteś ważna! I dla wielu ludzi innych też, nie masz się czym przejmować, serio. Też często czegoś nie rozumiem i wychodzę na dziwnego. Np. mamy faceta od geografii który jest tak śmieszny, że śmieją się na jego lekcjach wszyscy... prócz mnie. Nie rozumiem żadnego żartu, albo są chamskie i wredne, albo na poziomie nastolatka z buzującymi hormonami. A co do samej sukienki - ja to po prostu przejechałem dalej, nie zwróciło to szczególnie mojej uwagi. Uśmiechnij się Hilla! Carol ma troszku racji, po prostu... przejedź głupie posty w internecie dalej.
RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Carol - 27-02-2015 Ach, teraz już rozumiem. Moja ciocia (znaczy koleżanka mojej mamy jeszcze od piaskownicy) też to ma, została zdiagnozowana po ponad 40 latach... I ona też nie rozumie takich rzeczy z mimiki twarzy, ironii itd. Powiem Ci, że ja kiedyś też tak miałam. Tylko się potem nauczyłam takie rzeczy wyłapywać, w sumie dopiero w liceum. RE: Co sprawiło, że się dzisiaj uśmiechnąłeś. - Inka - 01-03-2015 Godzinna rozmowa telefoniczna. ;wwww; |