![]() |
|
Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Moje Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=18) +--- Wątek: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. (/showthread.php?tid=1337) |
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Katechi - 28-05-2011 A jeśli nie będzie miał to trudno... Niestety Tamuś wróci do swoich a Ty dstaniesz pod opiekę nowe jajeczko. Takie życie. Jednak lepiej, ze Ci umrze ze starości niż z braku opieki.
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 29-05-2011 28,29 maja,2011 Hihi ^^ Gadałam z moją przyjaciółką, która ma v4 też, ale ona ma na razie dopiero 4-letniego chłopca! Zanim będzie miała dziewczynkę, staruszkę i w dodatku się ożenimy to minie dobry miesiąc ![]() Pech... biedny Messi.. a był takim ładnym Togetchi! PS: Czy Tamek v4 może umrzeć ze starości??? No cóż... Przede mną trudna decyzja - zresetować Tamka i wszystko zaczynać od początku (znowu! ), czy czekać aż przyjaciółce uda się mieć staruszkę i ją ożenić??? Pomóżcie zdecydować.... Tymczasem... Messi spogląda na mnie błagalnie, jakby chciał, abym podjęła dobrą decyzję. A ja nie wiem co robić Chyba się zaraz rozbeczęę... ![]() ![]() ![]()
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Tarjei - 30-05-2011 Ja bym ci radziła go zaniedbać i żeby umarł. Albo żeby się ożenił z tą staruszką, bo resetować ci nie radzę. RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 31-05-2011 Ecco, dzięki za radę... Masz rację - jak umrze to przynajmniej odziedziczę kasę ![]() 30,31 maja, 2011 Przez te dwa kolejne dni męczarni działo się to co zwykle - Messi płakał, z niechęcią jadł, a o zabawie już wcale nie mówiąc... Jest coraz gorzej Muszę poważnie pomyśleć o zaniedbaniu Tamka, jak to mi poradziła Ecco. To chyba dobry pomysł.. Ale szkoda mi Messiego (i jego dorobku ). Poza tym... ![]() W poniedziałek kupiłam Messiemu gruszkę na deser. A więc daję mu owoc, gdy ten robi kwaśną i jednocześnie jeszcze smutniejszą minę, ponieważ nie lubi gruszek. Jak pech to pech! Jedno dobre, że następnego dnia dostałam 3 gwiazdki pieniędzy i mogłam dużo zarobić. Kiedy już dużo zarobiłam w sklepie pojawił się bilet lotniczy do Afryki. Kupiłam i Messi mógł odprężyć się trochę w Egipcie. Miałam nadzieję, że pozna tam przyszłą żonę, ale nic z tego - Messi wraca do domu smutny i osowiały. Potem dostał jednak od króla TMGC stek - jak się ulubione danie Ojitchi. Przynajmniej wtedy trochę się rozweselił; przynajmniej na chwilkę.
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 01-06-2011 Zdecydowałam - muszę zaniedbać Tamka żeby umarł, bo inne opcje są bez sensu... RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Sweetie - 01-06-2011 Szkoda :-( RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Tarjei - 01-06-2011 Oj. Biedny Messi. RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 01-06-2011 1 maja, 2011 KOLEJNY DZIEŃ CIĘŻKIEGO ROZMYŚLANIA. To taka trudna decyzja Może zrobię tak: gdy przyjaciółce urodzi się dziewczynka, to utrzymam Tamka przy życiu, a jeśli chłopiec, to zaniedbam biednego Messiego... To chyba najlepsze rozwiązanie No cóż, taka kolej rzeczy... Szkoda mi tracić Messiego, jego historii, itemów, pamiątek i wgl. Ale z drugiej strony, ta wersja jest bez sensu. Nawet jeśli mojej przyjaciółce (jej nick na tym forum TaMcIa ) "zrobi się" staruszka, to będzie problem z ich małżeństwem; domyślam się, że aby ożenić Tamki trzeba się baaardzo często łączyć i z tym będzie problem Już nie wiem co robić, a Messi żyje w ciągłym nieszczęściu - może lepiej by mu było TAM....?
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 02-06-2011 2 maja, 2011 Od wczoraj znowu nic się nie zmieniło. TaMcIa wychodowała co prawda już 6-letniego chłopczyka, więc jest szansa, że niedługo zawita do niej swatka... ![]() ![]() Jednakże Messi, jak od dłuższego czasu jest po prostu zrozpaczony ![]() A najgorsze jest w tym wszystkim to, że ja nie mogę nic na to poradzić. Chyba że bym go spauzowała do czasu, kiedy TaMcI urodzi się dzidziuś (jeżeli pomyślnie to będzie Shirotsubutchi). Przez to nawet nie mam o czym pisać w tym pamiętniku i dlatego, w jego ostatnich notkach znajdziecie same żale xD ![]() Do następnej nudnej, pełnej smutku i rozpaczy, dennej notki o upadłym życiu Messiego...
RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Scalee - 02-06-2011 Aa... Czy okres wpisywania notek się nie zakończył? RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 04-06-2011 Nie wyrobiłam się - wiem, ale czy nie można dalej pisać? Bo sama nie wiem ; d RE: Życie po życiu - pamiętnik od nowa. - Kyane - 05-06-2011 No cóż... NIE MAM 15 NOTEK i nie przeszłam do konkursu. Ale to nic - starałam się! |