![]() |
|
Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=4) +--- Dział: Moje Tamagotchi (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=18) +---- Dział: Hatche - wykluwacze (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=48) +---- Wątek: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) (/showthread.php?tid=1102) |
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - kurolove - 14-03-2011 Wczoraj nie udało mi się nic napisać, bo nie było mnie w domu. Aparat mi się popsuł, więc nie dam zdjęć. Megan wyewoluowała w... Memetchi! Kupiłyśmy wszystkie itemki. Chciałyśmy to uczcić i dałam jej tą nalewkę/piwo/likier, który jest w wyposarzeniu początkowym. Cały czas używała okularów 3D.W parku spotkała Hintotamatchiego (Zenona) i pograła z nim w piłkę. Ogólnie nie wydarzyłosię nic ciekawego. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Lawenda - 14-03-2011 Wschodząca gwiazda - Lyree pnie się po szczeblach kariery. Ostatnio ostro ćwiczyłyśmy by zdobyć fanów i lepsze miejsce w rankingu. Lyr ma wieeelkie ambicje. Oto rezultat naszych wysiłków: Tone: 888 Rhythm: 867 Original 928 Ostatnio moja Mimitchi otrzymała 3 listy miłosne. Oczywiście niepodpisane. Na razie nie domyśla się od kogo mogą być. Ja podejrzewam, że od Paula (piosenkarza w zespole Lyree). Widać, że jest w niej zakochany, ale Lyr nie zwraca na niego uwagi. <: Cóż, zobaczymy jak rozwiną się problemy sercowe Lyree...
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Midlana - 14-03-2011 Dzisiaj miałyśmy małą wycieczkę po Tama mieście. ![]() Przy wejściu otrzymałyśmy paszport. Rama miała przykazane by go nie zgubić. ![]() Najpierw odwiedziłyśmy panią przedszkolankę, która była zachwycona wizytą. ![]() Później poszłyśmy do szkoły. Nie było pana kwiatka więc o oceny Ramy dopytywałam pana Wąsika. ![]() Odwiedziłyśmy też ratusz... ![]() ... i kino. ![]() ![]() ![]() Obejrzałyśmy dwa filmy po czym naszą wędrówkę ukończyłyśmy w pokoju gier. ![]() Rama nie skupiała się na grach. Interesował ją młody mamecz. Gdy go zobaczyła straciła oddech, a następnie była nie osiągalna. Że tak powiem "abonent po za zasięgiem". Myśle, że wiem co się święci. No trudno,chyba każdy przeżywa nastoletnią miłość. Chyba. Potem coś mamrotała o ślubie i dwójce dzieci, ale jej nie słuchałam, myślałam tylko o dalszym edukowanie mojej jedynaczki. A teraz wybaczcie- muszę iść dalej nad tym rozmyślać. Dobranoc. ``Midlana & Rama``
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Midlana - 15-03-2011 Dzisiaj podam statystyki mojej kochanej Ramy. : ) Na szczęście nie jest głodna, ani smutna. ![]() wytrenowałam ją na 4 kreski. ![]() A w szkole zdobyła dużo punktów. ![]() O to ja, Kaka. XD ![]() Niestety kasy ma malutko. :< ![]() jak wiadomo jest to pierwsza gen, i jest panną. ;3 ![]() Papa! Midlana & Rama
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Lawenda - 17-03-2011 'Chcę zostać...' - Marzenia Lyree~ Na pewno zaskoczą Was plany na przyszłość Lyr. c: Postanowiła, że chce wyjść za mąż! Jednakże, ważną dla niej sprawą jest też kariera, zwłaszcza teraz, kiedy po wieeelu trudach zdobyłyśmy 999 punktów we wszystkich kategoriach. Lyree wymyśliła, że teraz rozwinie swoją karierę supermega gwiazdy, a za mąż wyjdzie, gdy zapewni wspaniałą przyszłość swojemu dziecku. :3 Oto one w sukni ślubnej (przymiarka w Music City): ![]() Mimitchi marzy też o tym, by jej dziecko było również tak utalentowane jak ona. Ale nawet jeśli nie, Lyree i tak będzie z niego dumna. :3 W wolnym czasie zespół 'Angels' ćwiczy do koncertów. Obecnie mają 999 miejsce w rankingu gwiazd (:c) i 35.361 fanów. ^-^ Obecnie grają Rock'n'Roll'a. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Ura - 17-03-2011 Eeee... Hatch już się zakończył. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Inka - 17-03-2011 Niby czemu? o_o Hatch kończy się, kiedy osoby biorące udział go zakończą. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Midlana - 17-03-2011 Wczoraj Rama wyewoluowała w Sebiretchi! ![]() Po południu ćwiczyła grę na bębenku. ![]() Później się uczyła. Zaraz miała iść do szkoły. ![]() A w szkole nie działo się nic ciekawego (właściwie się nic nie działo XDD) ![]() Aktualne dane Ramy: kredka: 69 gwiazdka: 82 kwiatek: 61 Rama nie może się doczekać, kiedy zakończy edukację. Już ma plany na przyszłość. :3 ~~Midalana & Rama~~
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Ura - 17-03-2011 (17-03-2011, 15:37)Inka napisał(a): Niby czemu? o_o ![]() Cytuję Smeg: 4. Hatch kończy się po 7 dniach lub po rozpoczęciu kolejnej generacji. A poza tym czas trwania Hatchu jest zaznaczony w forumowym kalendarzu. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Lawenda - 17-03-2011 Ale trzeba też uwzględnić to, że niektórzy pauzowali. :> Niech administracja ustali jakiś neutralny termin zakończenia hatch'u, bo teraz wynikają z tego same nieporozumienia. D: RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - smeg - 20-03-2011 7 dni to termin dla wersji, w których nie pojawia się nowa generacja. W pozostałych prowadzimy aż do powstania nowej generacji
RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Herbata - 20-03-2011 Heili nie żyje O.o Zgineła w niewyjaśnionych okolicznościach. Trzeba wezwać detektyw Monk'a. *chowa cienkopis* Przypomnijmy sobie jej ostatnie chwile: Heili zostawiła po sobie ślad życia- dwie spore kupy. Heili lubiła się bawić swoim konikiem ;d Zabrała go ze sobą do świata zdechniętych tamoczów. Haczowanie Hejli ogłaszam za zamknięte ;( RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Lawenda - 21-03-2011 Happy end~! - Koniec hatch'u Lyree. :3 Wczoraj po 16.00 zespół Lyree - 'Angels' został wezwany na koncert przed komisją. Lyr, Thu i Paul zdenerwowani wysłuchali rad swojej nauczycielki i, już nieco uspokojeni, zaczeli grę. Koncert był naprawdę prze-cu-do-wny! Zespół stanął przed sędziami, chwila napięcia i... X O X. Niestety, 2 sędziów było przeciw. :c Jednakże, Lyree się nie przejęła, powiedziała, że spróbują jeszcze raz. ^-^ Nagle, nad głową Mimitchi pojawił się wykrzyknik, kliknęłam na drzwiczki. Do domu weszła swatka! Lyree była zaskoczona, ja zresztą też, zupełnie zapomniałyśmy, że swatka przychodzi o tej porze! - Dzień dobry. - przywitała się gitara. (W MS swatka wygląda jak gitara ^^) - Cześć. - odpowiedziała Lyr. - Oto kandydat na męża specjalnie dla ciebie - uśmiechnęła się swatka. Po chwili drzwi, które gitara 'wyczarowała' otworzyły się i wyszedł... KuroMametchi! Chłopak uśmiechnął się do Mimitchi, a ona zarumieniła się i spuściła wzrok zawstydzona. c; Po chwili swatka spytała, czy KuroMametchi to 'ten jedyny'. Lyree skinęła głową. :3 Nagle wystrzeliły fajerwerki i pojawiło się słodziutkie jajeczko z nutką. Rodzice patrzyli zachwyceni jak skorupka jajka się łamie i wychodzi malutki, śliczny chłopczyk. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ Jak widzicie, historia Lyree zakończyła się szczęśliwie. C: Mam nadzieję, że podobał się Wam mój hatch i dziękuję za to, że śledziliście moje wpisy oraz głosowaliście na mnie. :3 RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Scalee - 21-03-2011 Po pierwsze i najważniejsze, bardzo przepraszam, że nie miałam czasu, żeby ostatnio hatchować. D: Dobra zaczynam. C: ~Migawki z życia Poppy i małżeństwo. Pamiętacie, jak żyła Poppy? Najpierw była malutką dziewczynką marzącą o życiu gwiazdy, chodziła do przedszkola i wciąż wspomina dni, które spędziła z przedszkolanką. Chodziła do szkoły muzycznej, gdzie zdobyła przyjaciółki. Poppy wydoroślała i stanęła przed jurorami. Kiedy jej się nie udało zostać gwiazdą zrozumiała, że trzeba dążyć do celu, nawet kiedy wydaje się to niemożliwe. Dzisiejszego dnia, o 12:30 Poppy odwiedziła swatka, Guitartchi. Poppy nerwowo czekała, kogo przyprowadzi Guitartchi. Poppy była przerażona i bała się, że będzie musiała poślubić Gozarutchiego. Patrzyła na drzwi, jakby to miało trwać wieczność i czekała. Zza drzwi wyjrzał Mametchi. Poppy niepewnie spojrzała na niego. On także. Gdy zobaczyła jego przenikliwe, troskliwe oczy, zrozumiała, że będzie on wspaniałym mężem. Guitartchi niecierpliwie spytała: - Poppy, czy to ten jedyny, czy nie? Możesz się trochę sprężyć, bo spieszę się na obiad,a moja mama dostanie szału jak się spóźnię.- narzekała Guitartchi. - To on.- nieśmiało powiedziała Poppy. - Miło mi Poppy. Jestem Jack. Poppy bardzo się ucieszyła. Od zawsze podobało jej się imię Jack. Guitartchi odeszła, a nad Poppy i Jackiem pojawiły się małe serduszka, a potem jedno, ogromne serce. Na niebie były fajerwerki a na ekranie pojawiło się jajko. Młodzi państwo Dine przyglądali się jajku. Po chwili wyskoczył z niego mały, czarny chłopiec! Oczy miał po tacie. Wielkie oczka zasłaniały mu prawie całą głowę. Był też słodki, jak mama. Państwo Dine zastanawiali się jak nazwać maleństwo. Babcia (czyli ja) dała im pomysł. Mały będzie nazywał się Leo. Ale nazwać dziecko można niestety później, więc chwilowo jest bezimienne. Ale i tak wszyscy będą się do niego zwracać Leo. Teraz Jack ogląda jak Poppy gra na gitarze, a Leo tańczy i słucha. Jack uważa, że Leo będzie bardzo uzdolnionym chłopcem. I że też będzie miał wspaniałą żonę, przykładem jest Poppy. ~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~ To już koniec hatcha Poppy. Mam nadzieję, że podobał się wszystkim, którzy czytali moje wpisy. Ten czas, który spędziłam na hatchowaniu był bardzo miły, więc zapraszam innych do hatchowania, jak będzie okazja. C: Żegnamy, ale nie po raz ostatni, Scalee, Poppy, Jack i Leo. RE: Hatch z okazji dnia kobiet - zaczynamy :) - Midlana - 21-03-2011 Niestety zdjęć nie będzie, bo aparat został razem z siostrą na Polibudzie. ~~ Rama znalazła pracę w laboratorium. Za zadanie miała mieszać mikstury. Sumiennie wykonywała robotę i dziennie otrzymywała zapłatę. Dwa dni potem odwiedziła ją swatka. Na kandydata wybrała jej, cudownego mamecza ( tak to ten sam, którego poznała na TT!) Przepełniona szczęściem od razy go poślubiła. Ich wesele nie było bardzo huczne (byłam tylko ja i oni). Nie chcieli innego. Takie rodzinne grono. C: Rama ma teraz śliczną córeczkę. Nazwała ją Pyzia, ze względu na jej wygląd. Smutno jej, że będzie musiała opuścić córeczkę. O! Właśnie cudowna smoczyca od nas odchodzi: -Do zobaczenia!- mówi przez łzy- Do zobaczenia... -dodaje już ciszej i wychodzi. ~~ Midlana & Rama
|