![]() |
|
Ciemne strony - Wersja do druku +- Forum Tama-World (http://forum.tamaworld.pl) +-- Dział: Społeczność Tamafanów (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=5) +--- Dział: Nasza twórczość (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=33) +---- Dział: Literacka (http://forum.tamaworld.pl/forumdisplay.php?fid=46) +---- Wątek: Ciemne strony (/showthread.php?tid=805) Strony:
1
2
|
- Freya - 17-10-2010 .halfi. napisał(a):Przedawkowałaś Witch'a. XDBingo xD .halfi. napisał(a):Chii. napisał/a:Chcesz żebym to poprawiła? :> - Juls - 17-10-2010 Popraw. Reszty nie będę wytykać, bo nie będziesz pisała.. Ale opowiadanie 8,5/10. Bo troszkę błędów.
- Freya - 17-10-2010 niunilove6 napisał(a):Reszty nie będę wytykać, bo nie będziesz pisała..Nie martw się. Krytykę przyjmuję z kamienną twarzą :> - Juls - 17-10-2010 Jestem za leniwa by przejść na 1. stronę i pokazać. >.< Ale koniecznie popraw z tym placzem tatusia. Zamoczył a nie moczył. Ok?
- Freya - 17-10-2010 I w pewnej chwili tata zaczął mi moczyć łzami koszulkę -A to nie jest dobre? - Juls - 17-10-2010 Już poprawiłaś. Jest już dobrze. Ale jeden błąd- Nie piszesz dalej! A ja chcę jeeszcze.
- halfi - 17-10-2010 Chii. napisał(a):I w pewnej chwili tata zaczął mi moczyć łzami koszulkęNo, gitara. : D - Lawenda - 18-10-2010 Zgadzam się z przedmówczyniami. Ciekawe, lecz jest kilka błędów i powtórzeń. 8/10, i czekam na kolejną część. :] - Freya - 23-10-2010 Reaktywacja 'Ciemnych Stron'! ![]() III.Leciałam w przestworzach z prędkością światła. Z okna widziałam wiele różnych nieznanych przeze mnie planet. Zwalnialiśmy kierując się na wielką krwistoczerwoną planetę. Grenium rzekł: -Księżniczko właśnie lądujemy na twojej rodzinnej planecie Friorius. Friorius? To ja tam mieszkałam za życia 'wampirzej księżniczki'? Ciekawa nazwa planety jak na świat pełen wampirów... Zaczęliśmy lądować na dziedzińcu wielkiego,antycznego pałacu. Posiadał on marmurowe ściany i był ozdobiony płaskorzeźbami. -Wow!-Krzyknęłam Grenium otworzył mi drzwiczki i powiedział wyciągając do mnie rękę: -O pani za chwilę będziemy się kierować w stronę Sali Tronowej. -Sala Tronowa? To tam są moi prawdziwi rodzice? -Tak, są.-Uśmiechnął się Grenium Wziął moją dłoń i zaczął kierować się w stronę drzwi wejściowych. Otworzył je mocnym pchnięciem. Drzwi trzasnęły z impetem o ściany. Szliśmy długim korytarzem. Widziałam po drodze śliczne freski (malowidła) które przedstawiały róże z mnóstwem kolców. Długo się nimi nie mogłam nacieszyć gdyż zbliżaliśmy się do srebrnych wrot. Otworzyli je dwaj strażnicy ubrani w czarne płaszczyki tyle że bez kapturów. Pomyślałam: -Ach! To już zaraz ich zobaczę! Mama! Tata! Weszłam do Sali Tronowej ale zastałam tam jedynie stertę gruzów i wielką dziurę w suficie. Jakiś inny strażnik podbiegł do Greniuma i zaczął mówić tak szybko że nic nie rozumiałam. Potem się dowiedziałam o co chodzi. Mama i tata zostali porwani przez Wojowników Czarnej Magii! -Że jak?!-Powiedziałam zszokowana CDN. - Juls - 23-10-2010 Booże, super! 10/10. - Guest - 23-11-2010 E, tam, wyszło z mody. bzdeety same. - Freya - 24-11-2010 I tak już tego nie piszę. Temat do usunięcia. |